![]() |
||||||
|
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
|
||||||
Jedyne dźwięki, jakie mogłem w tej chwili wypowiedzieć to mruknięcie z zadowolenia. - Przynieś latarkę chcę go zobaczyć - zaproponowała, a ja czym prędzej podbiegłem po nią do szuflady. Agata wzięła ją do ręki i zaczęła świecić nią pod kołdrą. Teraz oboje mogliśmy patrzeć na to co robimy. Agata leżąc na boku ponownie zaczęła mnie pieścić. Chwilę delikatnie podrapała mnie po jądrach a potem wzięła do ręki fiuta. Poczułem jak w jej dłoni staje się coraz twardszy. Kiedy już na dobre stanął w jej dłoni, zaczęła robić ręką szybkie ruchy tak jakby to ona mi waliła. Niesamowite jak szybko poruszała się jej ręka. Nie trzeba było długo czekać na... - Czekaj odchylę kołdrę, bo zaplamimy pościel - powiedziałem ostatkiem sił powstrzymując wytrysk. - Tyle się starałam a ty chcesz to wywalić na siebie - powiedziała Agata - podsuń się i spuść mi się na brzuch. Mówiąc to podciągnęła nocną koszulkę i skierowała mojego fiuta na siebie. Kilka szybkich ruchów i całe nasienie wytrysnęło na jej ciało. Sperma zaczęła spływać po jej brzuchu. Część nawet zalała jej pępek i utworzyła śmieszne białe jeziorko. Agata puściła mojego ptaka i zaczęła rozcierać na sobie spermę. - No wiesz... tak się spuścić na dziewczynę... - zaczęła grymasić ze śmiechem - Teraz ty mi zrób - dodała... A już myślałem, że mi tego nie zaproponuje. Położyłem drżącą rękę na jej biodrze i stamtąd powoli wsuwałem ją pod majtki. Nie jakieś tam wymyślne stringi tylko zwykłe bawełniane majteczki. Zacząłem przesuwać ją w kierunku cipki. W pewnej chwili poczułem że dotykam czegoś miękkiego. - Widzę że nie golisz... - Tak jak ty - odparła Przez chwilę bawiłem się jej włoskami, zakręcałem je wokół palca i głaskałem. Potem zacząłem dalej wsuwać rękę w kierunku krocza. Poczułem pod palcami ciepło i wąziutki rowek. Delikatnie wsunąłem w niego jeden z palców. Agata drgnęła i cichutko zamruczała z rozkoszy, po czym uniosła lekko nogę. Teraz mogłem całą dłonią masować i pieścić jej cipkę. Moja ręka zaczynała robić się coraz bardziej wilgotna od soczków Agaty. Znów wsunąłem palec w ten rowek aż poczułem malutkie zgrubienie. Zacząłem drażnić je palcem, co bardzo spodobało się Agacie, bo zaczęła poruszać się w rytm moich pieszczot. - Wsadź palec... - zaproponowała Zacząłem szukać jej dziurki. Po chwili pod palcami poczułem wgłębienie, w które delikatnie wsunąłem jeden z palców. W środku była ciepła i wilgotna. W dodatku jej cipka szczelnie przylegała do palca. Zacząłem robić ruchy jakbym chciał ją tym palcem przelecieć. - Szybciej, szybciej - poganiała, a ja coraz szybciej wsadzałem i wyciągałem palec z cipki. Nagle Agata ścisnęła nogi zamykając w cipce mój palec. Poczułem jej skurcz a z ust Agaty wydał się cichy okrzyk. - Już? - spytałem - Już. Byłeś świetny. Naprawdę robiłeś to pierwszy raz dziewczynie? - dopytywała się przekornie Agata. Po tej zabawie leżeliśmy przez chwilę w ciszy. Nawet nie docierały już do nas żadne odgłosy z przedpokoju, co oznaczało, że wszyscy poza nami już spali. Kiedy nieco uspokoiły się nasze oddechy Agata ponownie rozpoczęła rozmowę. - Mam ochotę na jeszcze. Mam nadzieję, że ty też? - No pewnie że tak. Co teraz będziemy robić? - spytałem - Poliżesz mnie po cipce? - O niczym innym nie myślę... - Stanę na czworaka i wypnę zadek a ty zaczniesz mnie lizać od tyłu tak jak robią to zwierzątka.